Strefa Peptydów
Blog
Wszystkie wpisy Aktualności Świat badań Dieta i sylwetka FAQ Najczęstsze pytania Peptydy Encyklopedia peptydów Podstawy Wiedza podstawowa Porównania Porównania peptydów Publikacje naukowe Analiza badań Rekonstytucja Przygotowanie roztworu
Kalkulator O nas
Blog / Aktualności

BPC-157 – jak dobrze jest przebadany?

S Zespół Strefy Peptydów ·2026.08.06·5 min czytania

Peptyd, który miał zostać lekiem

BPC-157 jest dziś kojarzony głównie ze środowiskiem sportowym. Warto jednak wiedzieć, że nie tak się zaczął.

Chorwacki zespół badawczy, który wyizolował go z ludzkiego soku żołądkowego w latach 90., rozwijał go jako kandydata na lek — konkretnie na wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Peptyd miał wtedy własne oznaczenie farmaceutyczne: PL 14736.

I zaszedł w tej drodze dalej, niż większość związków opisywanych jako „badawcze”.

Co wykazały badania toksykologiczne?

Formalna ocena bezpieczeństwa objęła cztery gatunki: myszy, szczury, króliki i psy rasy beagle. To standard wymagany przy przygotowaniach do badań klinicznych, a nie pojedynczy eksperyment na jednym modelu.

Sprawdzano podanie jednorazowe i wielokrotne. Oceniano zachowanie zwierząt, masę ciała, apetyt, wyniki krwi oraz stan narządów wewnętrznych po zakończeniu obserwacji.

Peptyd był dobrze tolerowany u wszystkich czterech gatunków. Nie wykazano toksyczności genetycznej ani wpływu na rozwój zarodka. Podrażnienie w miejscu podania określono jako łagodne.

Osobno warte odnotowania jest to, że w badaniach na gryzoniach nie udało się ustalić dawki śmiertelnej. Procedura polega na stopniowym zwiększaniu ilości aż do progu, przy którym ginie połowa zwierząt — w przypadku BPC-157 nie osiągnięto go w całym badanym zakresie.

Badania z udziałem ludzi

Tu BPC-157 wyróżnia się na tle innych peptydów, o których mówi się w internecie.

W 2003 roku przeprowadzono pierwsze badanie na ludziach — na zdrowych ochotnikach, oceniające bezpieczeństwo i zachowanie peptydu w organizmie. Wypadło pomyślnie, więc projekt przeszedł dalej.

W 2005 roku zaprezentowano wyniki badania II fazy u pacjentów z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. Było wieloośrodkowe, z randomizacją, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo — czyli w najbardziej rygorystycznym schemacie, jaki stosuje się w badaniach klinicznych.

Dla porównania: większość związków opisywanych jako peptydy badawcze nigdy nie opuściła etapu gryzoni.

Jedno zastrzeżenie jest tu jednak istotne. Pełne wyniki tych badań nigdy nie ukazały się jako samodzielna publikacja w recenzowanym czasopiśmie — funkcjonują jako doniesienia konferencyjne, co utrudnia niezależną ocenę.

Dlaczego BPC-157 nie został lekiem?

To pytanie zadaje sobie większość osób, które zetkną się z tym związkiem. Odpowiedź nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem.

BPC-157 jest fragmentem białka występującego naturalnie w ludzkim organizmie. Takich cząsteczek nie da się objąć szeroką ochroną patentową — a bez patentu żadna firma nie sfinansuje badań klinicznych kosztujących dziesiątki milionów, skoro konkurencja może wypuścić to samo następnego dnia.

W efekcie rozwój wyhamował na etapie, na którym wyniki wyglądały obiecująco. To dość częsty los związków pochodzenia naturalnego i powód, dla którego wiele z nich pozostaje wyłącznie przedmiotem badań akademickich.

Co pozostaje niezbadane?

Dla pełnego obrazu warto wiedzieć, gdzie kończą się dane.

Brakuje obserwacji długoterminowych u ludzi — badania kliniczne przerwano, zanim do nich doszło. Nie ma też ustalonego przeliczenia dawek między gatunkami, bo ilość dobrze tolerowana przez szczura nie przekłada się wprost na człowieka.

Te luki nie wynikają z niepokojących sygnałów, tylko z tego, że badania po prostu zatrzymano.

Podsumowanie

BPC-157 należy do najlepiej przebadanych peptydów z tej grupy. Ocena toksykologiczna objęła cztery gatunki zwierząt i nie wykazała poważnych działań niepożądanych, a dawki śmiertelnej u gryzoni nie ustalono.

Peptyd przeszedł również badania z udziałem ludzi i dotarł do II fazy badań klinicznych nad chorobą zapalną jelit — dalej niż zdecydowana większość związków dostępnych dziś jako odczynniki badawcze.

Rozwój przerwano z powodów ekonomicznych, nie bezpieczeństwa, i to właśnie dlatego pełne dane kliniczne pozostają niedokończone.


Najczęściej zadawane pytania

Czy BPC-157 był badany pod kątem bezpieczeństwa?

Tak. Ocena przedkliniczna objęła myszy, szczury, króliki i psy. Peptyd był dobrze tolerowany i nie wykazał toksyczności genetycznej.

Czy BPC-157 podawano ludziom?

Tak. Badanie na zdrowych ochotnikach przeprowadzono w 2003 roku, a w 2005 zaprezentowano wyniki II fazy badań klinicznych u pacjentów z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego.

Dlaczego BPC-157 nie jest lekiem?

Z powodów ekonomicznych. Jako fragment naturalnie występującego białka jest trudny do opatentowania, co czyni finansowanie badań klinicznych nieopłacalnym.

Czy ustalono dawkę śmiertelną BPC-157?

W badaniach na gryzoniach nie osiągnięto jej w testowanym zakresie dawek.


Piśmiennictwo

  1. Xu C i wsp. Preclinical safety evaluation of body protective compound-157. Regul Toxicol Pharmacol. 2020.
  2. Veljaca M i wsp. Safety, tolerability and pharmacokinetics of PL 14736 in healthy male volunteers. Gut. 2003;51:A309.
  3. Ruenzi M i wsp. Phase II study of PL 14736 enema in mild-to-moderate ulcerative colitis. Gastroenterology. 2005;128:A584.
  4. Sikiric P i wsp. Stable gastric pentadecapeptide BPC 157. Curr Pharm Des. 2011.
Kalkulator
Policz dawkę w 10 sekund
Otwórz kalkulator

Powiązane wpisy